Renegocjować czy unieważnić umowę frankową? Analiza możliwych scenariuszy prawnych
Spory sądowe dotyczące kredytów frankowych nadal dominują w polskich sądach. Kluczowe pytanie, które zadaje sobie wielu kredytobiorców, brzmi: czy bardziej opłacalne jest renegocjowanie warunków umowy z bankiem, czy też jej całkowite unieważnienie? Wybór ścieżki postępowania nie jest wyłącznie decyzją finansową – ma też poważne konsekwencje prawne, których nie można ignorować. Świadomość potencjalnych skutków każdej opcji jest niezbędne dla każdej osoby planującej podjęcie działań prawnych.
Unieważnienie umowy frankowej – skutki i konsekwencje
Unieważnienie umowy kredytowej oznacza, że dokument zostaje uznany za nieważny od samego początku – jakby nigdy nie został zawarty. W rezultacie strony powinny zwrócić sobie wzajemnie świadczenia – kredytobiorca kwotę udzielonego kapitału, a bank – sumę spłat dokonanych przez klienta (rat kapitałowo-odsetkowych, prowizji, składek ubezpieczeniowych itp.). Taki wariant często jest korzystny finansowo dla kredytobiorców, którzy przez lata spłacali zawyżone raty.
Jednak należy rozważyć następujące aspekty:
- unieważnienie wymaga przeprowadzenia pełnego postępowania sądowego, często długotrwałego,
- banki niekiedy podejmują działania zmierzające do odzyskania wypłaconego kapitału,
- kredytobiorca może być zobowiązany do natychmiastowego zwrotu całości kapitału, choć w praktyce sądy często przyznają odroczenia spłaty,
- istnieje ryzyko roszczenia banku o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału – mimo że obecnie orzecznictwo TSUE i sądów krajowych kształtuje się korzystnie dla kredytobiorców, zagadnienie nadal nie jest całkowicie ujednolicone.
Z uwagi na złożoność procesu sądowego oraz potrzebę analizy indywidualnych umów i historii spłat, współpraca z wyspecjalizowanym podmiotem, takim jak kancelaria frankowa z odpowiednim doświadczeniem procesowym, jest praktycznie nieodzowna.
Renegocjacja umowy – zalety i ograniczenia
Drugą możliwą ścieżką jest zawarcie ugody z bankiem, prowadzącej do zmiany warunków obowiązującej umowy. Takie rozwiązanie w ostatnich latach stało się bardziej powszechne, zwłaszcza po publikacji przez Komisję Nadzoru Finansowego tzw. rekomendacji ugodowej. Ugoda może oznaczać przeliczenie kredytu na złotowy według warunków z dnia uruchomienia umowy, zwrot nadpłat lub inne zmiany w harmonogramie spłat.
Zalety tego podejścia to:
- krótszy czas dochodzenia do porozumienia (brak postępowania sądowego),
- brak kosztów procesowych i ryzyka przegranej,
- przewidywalność dalszych zobowiązań.
Jednak trzeba uwzględnić również istotne ograniczenia:
- ugoda z reguły zakłada rezygnację z dalszych roszczeń wobec banku,
- korzyści finansowe są zazwyczaj niższe niż przy unieważnieniu umowy,
- warunki ugód bywają jednostronnie ustalane przez banki i nie podlegają negocjacjom w pełnym zakresie.
Renegocjacja może być zasadna w przypadku kredytobiorców, którzy nie chcą lub nie mogą pozwolić sobie na długoletni proces sądowy. Warto jednak przeanalizować treść proponowanej ugody z prawnikiem, aby uniknąć niekorzystnych zapisów.
Podsumowując, wybór pomiędzy unieważnieniem umowy a jej renegocjacją powinien być poprzedzony indywidualną analizą prawną i finansową. Każdy z wariantów niesie za sobą konkretne konsekwencje i ryzyka, które należy uwzględnić przy podejmowaniu decyzji. Współpraca z doświadczoną kancelarią frankową umożliwia kompleksową ocenę opłacalności każdego scenariusza.